CCIE vlog #02 – notatki i planowanie nauki

Komentarze: 9 | , autor: Damian Michalak

PODAJ TO

W drugim odcinku vloga „Moja droga do CCIE” opowiadam o tym w jaki sposób podszedłem do planowania nauki oraz jakie narzędzia pomogły mi w tym procesie. Ponadto prezentuję zaktualizowany tracker oraz mój sposób na efektywne prowadzenie notatek.

Linki:

  1. POBIERZ TRACKER CCIE: Link do pobrania trackera CCIE v5.1 otrzymasz w mailu potwierdzającym subskrypcję newslettera. Zapraszam do zapisywania się przy użyciu formularza poniżej!
  2. Wypróbuj Nozbe: http://bit.ly/2iGXJdC
  3. Wypróbuj Evernote: http://bit.ly/2jTjXqN
SPODOBAŁ CI SIĘ TEN ARTYKUŁ?
Dołącz do moich subskrybentów, a nie przegapisz kolejnych ciekawych artykułów!

Nie ujawnię nikomu Twojego adresu. Zero spamu.
Damian MichalakCCIE vlog #02 – notatki i planowanie nauki
  • Marcin
    • Każdemu służy co innego, ale zgadzam się, że OneNote to obecnie najlepsza alternatywa Evernote’a 🙂 Miałem już kilka podejść do OneNote’a – podobała mi się tam łatwość dodawania screenów oraz brak ograniczeń w używaniu aplikacji. Evernote natomiast w moim przypadku wygrywa mechanizmem tagowania oraz indeksowaniem słów w plikach pdf oraz na zdjęciach.

  • Amadeusz Jakóbczak

    Wyślij link do tego nagrania do Evernote, niech ci zapłacą za reklamę 😛

    • Amadeusz, nie uważam żeby było czymś złym rekomendowanie produktu, którego samemu się używa. Polecam tylko to, co do czego jestem przekonany, że się sprawdza. Jeśli byłaby to reklama to bym zaznaczył, że jest to treść sponsorowana. No i przypominam, że Evernote jest dostępny za darmo.

      • Amadeusz Jakóbczak

        Bez spiny, wcale nie mówię że to źle 🙂 Przykro mi to mówić ale jeszcze za mały masz zasięg żeby ktoś ci zapłacił za taką reklamę 😀

      • Rob D.

        Cześć. Bardzo fajny blog. Podoba mi zrozumiały język jakim się posługujesz dotykając pewne tematy (np. SDN czy FHRP) tym bardziej, że większość znanych mi informatyków to nadęte, zarozumiałe bufony, którzy z perwersyjna lubością nadużywają super-specjalistycznej terminologii. Rozumiem, że to tylko zasygnalizowanie tematu i przy bardziej wnikliwym i szerszym potraktowaniu zagadnienia siłą rzeczy słownictwo staje coraz mniej zrozumiałe dla osób nie obytych z zagadnieniem. Niemniej jednak zachęcam Cię do nieco szerszych opisów.
        Ty przymierzasz się do CCIE, które masz zamiar zdobyć w tym roku … no cóż, ja od kilku lat nie potrafię się zebrać do CCNA. Jakieś rady, sugestie na ten temat ? Wiem, jest ccie.pl ale tam aż się roi od zarozumiałych ćwoków i nie lubię tego serwisu. Ile czasu zajęło Ci po (uzyskaniu CCNA ) zdobycie CCNP? Pozdrawiam.

        • Cześć! Dotychczasowe artykuły pisałem bardziej z perspektywy nie-początkującego sieciowca, stąd unikanie szerszych opisów i wyjaśnień. Rozumiem jednak, że jest zapotrzebowanie na i takie tematy i zamierzam we właściwym momencie publikować również treści traktujące dane zagadnienie znacznie głębiej. Ten rok upłynie jednak pod znakiem przygotowań do CCIE i to tej tematyce poświęcę zdecydowaną ilość czasu. Powód jest prosty – nie chcę się chwytać kilku dużych tematów na raz.
          W kwestii przygotowań do CCNA – według mnie najważniejsza jest determinacja ponieważ egzamin nie należy do łatwych (szeroki przekrój zagadnień). Polecam szczególnie materiały z networklessons.com oraz 9tut.com. Konieczna jest również lektura Official Cert Guide’a – najlepiej dwa razy. Ponadto standardowo CBT Nuggets i dużo, dużo labowania. Dziś w dobie wirtualizacji praktykowanie stało się o wiele przystępniejsze i wykorzystując GNS3 można przerobić praktycznie każde zagadnienie (na poziomie CCNA).
          Moje przygotowania do CCNA trwały około roku intensywnej nauki (między innymi brałem udział w oficjalnej Akademii Cisco), certyfikat zdobyłem we wrześniu 2013 roku. CCNP R&S to z kolei grudzień 2015, także ponad 2 lata później. Sama nauka do CCNP zajęła około pół roku intensywniejszych przygotowań – jednakże najcenniejsze w zdobyciu tego certyfikatu okazały się być ponad 3 lata doświadczenia w pracy. Jest to wg mnie coś co cholernie trudno zastąpić samą nauką.

  • marpar22

    Hej, ja również jestem w trakcie przygotowań do CCNA ale niektóre porady – tak jak te z planowaniem zadań sa uniwersalne, więc dzieki za podzielenie się doświadczeniami.

    Na początku nauki panuje straszny bałagan bo człowiek się chwyta za wszystko… 🙂

  • Pingback: Jak się przygotować do CCNA? Część 1. | Na Styku Sieci()